JURKU, MOGŁEŚ JESZCZE POŻYĆ!
Życie każdego z nas kiedyś kończy się zostawiając żal najbliższych, przyjaciół i kolegów za Tym, którego nikt nie zastąpi, bo urzekła nas Jego Osobowość jedyna i niepowtarzalna.
Dziś w nocy odszedł od nas Jerzy Blancard, absolwent naszego liceum z 1952 roku, architekt, bardzo utalentowany rysownik ilustrator, a przy tym rzeczowy i konsekwentny, koleżeński i uczynny – po prostu dobry człowiek.
Jego donośny śmiech potrafił do zmęczonego i znudzonego towarzystwa wnieść dobry, swobodny nastrój. Był „duszą towarzystwa”, a jednocześnie skromny, nie narzucający się nikomu, bardzo ceniący prawdę. Środowisko absolwentów Liceum Zana poniosło wielką stratę w odejściu człowieka, który mógł być wzorem do naśladowania dla obecnej młodzieży skierowanej na „mieć” za wszelką cenę.
Jurku, długo będziemy pamiętać Twój charakterystyczny głos i Twoją zawsze uśmiechniętą twarz.
Barbara Łosiewicz- Ratyńska
Matura 1953